Czytniki kanałów RSS
2009-02-01
Pobieranie informacji z innych kanałów stało się ostatnio dużo prostsze dzięki czytnikom tych kanałów. Jednym z nich jest np. czytnik kanałów RSS, który, jak sama nazwa wskazuje służy do odbioru kanałów w formacie Really Simple Syndication. Dzięki tego rodzaju czytnikowi można pobierać w tym samym czasie kilka kanałów. Pozwala to na systematyczną aktualizację informacji, co jest podstawą w większości serwisów. Korzystający z czytnika internauta we własnym zakresie wybiera sobie źródła otrzymywania informacji, jak i również ustala ich tematykę. Na serwisy sportowe wędrują więc newsy sportowe, na muzyczne - informacje ze świata muzyki, itp. Można też nie skupiać się na jednej tematyce ani na informacjach tylko jako źródło podać np. zestaw blogów wielotematycznych. Uzyskamy w ten sposób zbiór zajawek i odnośników do ciekawych artykułów i publikacji, np. www.120.alfabetlibro.eu czy www.113.alfabetlibro.eu. Zamieszczenie jakiejś informacji w portalu jest natychmiast zgłaszane jego właścicielowi, co wiąże się z dużą wygodą, a także pozwala na dostosowanie informacji do potrzeb jego użytkowników. Zainstalowanie takiego czytnika nie wymaga dużej wiedzy, jest naprawdę łatwa, co sprawia, że przeprowadzić ją może prawie każdy. Niewątpliwym atutem, jest także duża szybkość przekazywania informacji. Oprócz zalet, istnieją również oczywiście wady czytników, które jednak starają się być pokonywane, np. ograniczanie ilości reklam do wyświetlenia do tylko jednej. Bez problemu znajdziesz w sieci listy publikowanych kanałów RSS polskich, oraz zagranicznych, wystarczy znaleźć odpowiednią stronę. Co warte wspomnienia obsługa ta najczęściej nie obliguje nas do uiszczania jakichkolwiek opłat. Należy jednakże nie zapominać o tym, że kanały wolno pobierać tylko i wyłącznie ze źródeł, które na to jasno pozwalają. W przypadku, gdy nie ma na stronie stosownej informacji o możliwości pobierania kanałów powinniśmy za wszelką cenę skontaktować się z właścicielem serwisu i poprosić go o zgodę. W przeciwnym wypadku jest to naruszenie praw autorskich i możemy spodziewać się konsekwencji, które wcale nie będą zabawne.